Liga Mistrzyń. Wielkie emocje i zwycięstwo muszynianek

Drukuj
muszynianka MuszynaBank BPS Fakro/Muszynianka Muszyna – MC Carnaghi Villa Cortese 3-2 (25-16, 26-24, 23-25, 21-25, 16-14)
Sędziowali: Zdravko Hranic (Chorwacja), Cor van Gompel (Holandia).
Bank BPS: Sadurek, Jagieło, Gajgał, Stam-Pilon Kaczor, Bednarek – Kasza, Zenik – libero, Wensink Kasprzak, Śrutowska.
Villa Cortese: Anazello, Cruz, Hodge, Negrini, Jontes, Berg, Cardullo (libero), Bosetti, Rondon, Aguero. 

Mecz Ligi Mistrzyń w Muszynie przyniósł wielkie emocje, ale prawda jest taka, że stało się to za sprawą siatkarek Bogdana Serwińskiego. Gospodynie rozpoczęły mecz z wielkim animuszem szybko i wysoko wygrywając pierwszego seta 25-16. W drugim wszystko zaczęło się bardzo podobnie. Siatkarki z Muszyny grały bardzo skutecznie i efektownie. Po kolejnych akacjach Jagieło i Gajgał było już 16-12 dla mineralnych. Po przerwie technicznej gospodynie utrzymywały prowadzenie do stanu 20-16. Wydawało się, że set szybko zostanie zakończony. Tymczasem zakończył się na przewagi, ale dla muszynianek. Kolejne dwie rozgrywki to walka na siatce, ale coraz więcej błędów zaczęły popełniać siatkarki Bogdana Serwińskiego. Natychmiast wykorzystały to rywalki z Cortese. Znakomicie zagrały Hodge wspomagana przez Negrini i Anazello. Zespół z Włoch doprowadził do remisu w setach 2-2. Tie break jak zawsze był wielką bitwą. Do zmiany stron muszynianki prowadziły 8-7. Po przerwie szybko zrobiło się 10-7 dla gospodyń. Była szansa na szybkie zakończenie meczu, ale gospodynie zaczęły popełniać błędy i na tablicy wyświetlił się wynik 13-13. Na szczęście tę wojnę nerwów lepiej zniosły gospodynie i to one cieszyły się ze zwycięstwa.

(JEC) Opublikowany: 2011-02-04 08:12:51

logo sadeczanin 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież